Kamil Durczok odpisał na przeprosiny w oświadczeniu, cytowanym przez portal Gazeta.pl.: Cieszę się, że Rafał Ziemkiewicz uznał swój błąd i dostrzegł to, co dla większości moich widzów od początku było oczywiste. Durczak dodał, że w programach które prowadzi nie ma miejsca na lekceważące podejście do obowiązków i nonszalancję.

Szef "Faktów" dodał jednak, że szkoda, że publicysta zauważył to tak późno, ale Lepiej późno niż wcale. Durczak zapowiedział, że przeprosiny pozwolą mu zakończyć proces, który wytoczył Rafałowi Ziemkiewiczowi przed warszawskim sądem – zakończył Durczok.