Są wyniki laboratoryjne substancji, którą został oblany Kuba Wojewódzki pod
siedzibą Eska Rock. Sam dziennikarz pisał o "niezidentyfikowanym
płynie żrącym o brunatnej barwie".
- mówi dziennik.pl rzecznik prasowy Komendanta Stołecznego Policji starszy aspirant Mariusz Mrozek.
Dopytywany o to, co faktycznie znalazło się na koszulce Wojewódzkiego, ucina rozmowę.
- mówi tylko. Wcześniej pojawiły się sugestie, że Kuba Wojewódzki mógł zostać oblany coca-colą.
Policja cały czas szuka sprawcy ataku. Na obecnym etapie bliższych szczegółów nie ujawnia.
Informację o ataku na Kubę Wojewódzkiego zamieścił na swoim blogu Jarosław Kuźniar, prezenter TVN24.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane