Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowe fakty w aferze Durczoka? Chodzi o narkotyki i gadżety erotyczne

26 marca 2015, 11:49
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kamil Durczok
Kamil Durczok/AKPA
Kamil Durczok nie ma nic wspólnego z narkotykami znalezionymi w mieszkaniu na stołecznym Mokotowie, zapewnia w "Super Expressie" przyjaciółka dziennikarza. Zabiera głos także w sprawie gadżetów erotycznych.

I zapowiada, że Kamil Durczok w najbliższych dniach złoży w tej sprawie zeznania. 

- mówi "Super Ekspresowi" jedna z przyjaciółek Durczoka; chce pozostać anonimowa. 

Elżbieta Wycech, która mieszkała w wynajmowanym lokalu nie chce się w tej kwestii wypowiadać, podobnie jak i jego właściciel, biznesmen Zbigniew Tomczak. - - ucina. 

Wiadomo, że cały czas trwa postępowanie w tej sprawie, a wyniki badań DNA mają być znane w kwietniu. 

Zdaniem prawnika Kamila Durczoka mec. Jacka Duboisa, jego klient "od samego początku powtarzał, że nie ma nic wspólnego ze sprawą. Pomówienia powielane przez tygodnik "Wprost" znajdą swój finał na sali sądowej".

CZYTAJ TEŻ: TVN bez Kamila Durczoka. Komisja o ofiarach molestowania i mobbingu. OŚWIADCZENIE >>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Super Express
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj