Kamil Durczok nie ma nic wspólnego z narkotykami znalezionymi w
mieszkaniu na stołecznym Mokotowie, zapewnia w "Super Expressie" przyjaciółka dziennikarza. Zabiera głos także w sprawie gadżetów
erotycznych.
I zapowiada, że Kamil Durczok w najbliższych dniach złoży w tej sprawie zeznania.
- mówi "Super Ekspresowi" jedna z przyjaciółek Durczoka; chce pozostać anonimowa.
Elżbieta Wycech, która mieszkała w wynajmowanym lokalu nie chce się w tej kwestii wypowiadać, podobnie jak i jego właściciel, biznesmen Zbigniew Tomczak. - - ucina.
Wiadomo, że cały czas trwa postępowanie w tej sprawie, a wyniki badań DNA mają być znane w kwietniu.
Zdaniem prawnika Kamila Durczoka mec. Jacka Duboisa, jego klient "od samego początku powtarzał, że nie ma nic wspólnego ze sprawą. Pomówienia powielane przez tygodnik "Wprost" znajdą swój finał na sali sądowej".
CZYTAJ TEŻ: TVN bez Kamila Durczoka. Komisja o ofiarach molestowania i mobbingu. OŚWIADCZENIE >>>
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Super Express
Zobacz
|