- Czy tak powinno być w spółce, która stoi na krawędzi bankructwa? – pyta "Gazeta Wyborcza".
"Wyborcza" przypomina, że jeszcze w połowie stycznia, Jacek Kurski, prezes TVP, mówił o "budżecie śmierci" w firmie, którą zarządza.
donosi "Gazeta Wyborcza".
Doszło też do podwyżki pensji samego prezesa, w wyniku zmian w tzw. przedziałach kominowych. - informuje "Wyborcza".
Jednak najwięcej wątpliwości na korytarzach TVP budzi przyznanie 50 tys. zł premii Joannie Klimek. Prywatnie to narzeczona prezesa Jacka Kurskiego. Pracowała w TVP od lutego do grudnia zeszłego roku. czytamy w "Wyborczej".
Jak donosi gazeta, TVP odmówiło komentarza na temat premii i zarobków pracowników. Telewizja zasłoniła się ochroną danych osobowych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Gazeta Wyborcza
Powiązane