Dziennik Gazeta Prawana logo

Wicepremier Piotr Gliński: Upolitycznienie Opola destrukcyjne dla demokracji. "To wygląda na zorganizowaną akcję"

23 maja 2017, 10:18
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Wicepremier, minister kultury Piotr Gliński
Wicepremier, minister kultury Piotr Gliński/PAP
- Najlepszym wyjściem z tej sytuacji będzie zorganizowanie festiwalu w innym miejscu. Nie powinniśmy się dawać zastraszyć politycznym prowokacjom - powiedział dziś w radiowej Trójce wicepremier oraz minister kultury Piotr Gliński

- Najlepszym wyjściem z tej sytuacji będzie zorganizowanie festiwalu w innym miejscu. Nie powinniśmy się dawać zastraszyć politycznym prowokacjom - powiedział dziś w radiowej Trójce wicepremier oraz minister kultury Piotr Gliński.

Dużą część dzisiejszego wydania Salonu Politycznego Trójki, którego gościem był Piotr Gliński zajęła sprawa festiwalu w Opolu. Gość Beaty Michniewicz sugerował, że słynny bunt artystów to "zorganizowana akcja".

- - komentował wicepremier. I kontynuował -

Piotr Gliński jasno mówił też o tym, kto zyska na sporze - - komentował wicepremier.

Cała rozmowa z wicepremierem Piotrem Glińskim do odsłuchania na stronach PolskiegoRadia.

W poniedziałek po południu Miasto Opole wypowiedziało umowę TVP dotyczącą organizacji 54 Krajowego Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu.

" - poinformował prezydent Opola Arkadiusz Wiśniewski.

W piśmie do prezesa TVP Jacka Kurskiego prezydent Wiśniewski informuje, że wypowiada umowę z 28 kwietnia "w trybie natychmiastowym" z powodu nienależytego wykonania umowy z przyczyn leżących po stronie TVP. W ocenie władz Opola, wina za wycofanie się z koncertów wielu oczekiwanych artystów, "wynika ewidentnie z winy Telewizji".

"" - napisał Wiśniewski.

Jednocześnie miasto cofa TVP wyłączną licencję do używania nazwy Krajowy Festiwal Polskiej Piosenki - Opole.

W umowie było zapisane, że TVP zorganizuje "złoty jubileusz" Maryli Rodowicz. Wszyscy wiemy, że artystka nie weźmie jednak udziału w imprezie - mówi nam rzeczniczka prezydenta, Katarzyna Oborska-Marciniak. - Telewizja nie jest w stanie zagwarantować odpowiedniego poziomu artystycznego festiwalu w ciągu najbliższych trzech tygodni, stąd propozycja nowego terminu z naszej strony - dodaje rzeczniczka.

Wypowiedzenie umowy nie zamyka drogi do dalszych rozmów i zorganizowania festiwalu w innym terminie. Miasto twierdzi, że może wziąć sprawy organizacyjne w swoje ręce, by uspokoić sytuację. - Mieliśmy przypadek, że festiwal już kiedyś odbywał we wrześniu, ale nie chciałabym niczego przesądzać. Termin będzie przedmiotem rozmów - mówi rzeczniczka.

W poniedziałek wieczorem TVP umieściło na swojej stronie internetowej oświadczenie ws. festiwalu. "Telewizja Polska informuje, że pomimo decyzji władz miasta Opole o rozwiązaniu umowy z TVP S.A. na organizację 54. KFPP, festiwal polskiej piosenki odbędzie się w zbliżonym terminie. Dalsze szczegóły zostaną podane w najbliższych dniach" - czytamy w nim.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Polskie Radio
Tematy: tvpOpole
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj