Szefowa Nowoczesnej poinformowała PAP, że jej partia nie będzie bojkotowała TVP, a członkowie Nowoczesnej sami podejmują decyzje o udziale w programach mediów publicznych.- oceniła Lubnauer.
Wskazywała, że TVP Info - jeśli chodzi o telewizje informacyjne - dociera do największej liczby domów, ponieważ można ją oglądać w ramach naziemnej telewizji cyfrowej. - mówiła.
- zaznaczyła. Szefowa Nowoczesnej podkreśliła, że telewizję publiczną ocenia jednoznacznie negatywnie, jednak szanuje wszystkich wyborców, również tych, którzy znajdują się po drugiej stronie ekranu wyświetlającego TVP Info. - dodała.
Lubnauer zwracała uwagę, że telewizję publiczną należy zmienić, a jej prezes Jacek Kurski powinien zostać odwołany razem z całym zarządem. Jak uzasadniała,. Przywoływała animację "plastusie", program "W Tyle Wizji", czy codzienne wydania "Wiadomości", szczególnie krytykowała też - stwierdziła.
We wtorek decyzję o bojkocie programów TVP podjął zarząd PO. Zdaniem Platformy, pod rządami PiS telewizja publiczna stała się narzędziem politycznej nagonki oraz partyjnej propagandy, dlatego zwrócono się do członków partii o całkowite powstrzymanie się od udziału w programach telewizji publicznej, zarówno na szczeblu krajowym, jak i regionalnym - do czasu odwołania obecnego zarządu TVP oraz ustanowienia społecznej kontroli nad telewizją publiczną.
W minionym tygodniu TVP była krytykowana m.in. przez polityków opozycji w związku z materiałami wiążącymi się z zabójstwem prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. W ubiegły poniedziałek - w dniu, w którym zmarł Paweł Adamowicz - "Wiadomości" TVP wyemitowały materiał poświęcony mowie nienawiści. W materiale tym przypomniano zabójstwo w 2010 r. działacza PiS z Łodzi Marka Rosiaka, a jako przykłady mowy nienawiści przywołano wypowiedzi polityków opozycji m.in. lidera PO Grzegorza Schetyny o "PiS-owskiej szarańczy" czy wypowiedź b. prezydenta Bronisława Komorowskiego, że "trzeba czasami mieć odwagę i lać się dechą z takimi ludźmi".
List otwarty do szefa PiS Jarosława Kaczyńskiego wzywający do odwołania Jacka Kurskiego z funkcji prezesa stacji wystosował lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. Pod jego petycją podpisało się w internecie kilkanaście tysięcy osób. Wniosek do szefa Rady Mediów Narodowych Krzysztofa Czabańskiego o odwołanie prezesa TVP i jego zastępcy Macieja Staneckiego złożył z kolei Kukiz'15. Oprócz tego do KRRiT wpłynęło kilkadziesiąt skarg indywidualnych dotyczących m.in. materiału "Wiadomości".
W niedzielę prezes TVP Jacek Kurski odnosząc się do okresu żałoby po zabójstwie prezydenta Gdańska powiedział, że hołd został oddany, a TVP "dochowała wszelkiemu standardowi" właściwego przeżywania tych dramatycznych chwil. W poniedziałek Centrum Informacyjne TVP poinformowało, że przeciwko osobom, które wskazywały na związek przyczynowy pomiędzy treściami publikowanymi na antenach TVP a śmiercią Pawła Adamowicza, zostanie skierowany pozew lub akt oskarżenia w trybie Kodeksu karnego.
TVP krytykowana była również w związku z wyemitowaniem 10 stycznia w programie "Minęła 20" animowanego filmu satyrycznego przygotowanego przez Barbarę Pielę. Pojawia się w nim kukiełka przedstawiająca prezesa WOŚP Jerzego Owsiaka. Kukiełka ta nakręcana jest przez inną przedstawiającą b. prezydent Warszawy Hanną Gronkiewicz-Waltz. W materiale widać, że postać b. prezydent stolicy pakuje do swojego worka pieniądze zebrane przez marionetkę przedstawiającą Owsiaka. W scenie tej można zauważyć, że na jednym z banknotów dwustuzłotowych pojawia się gwiazda Dawida.
Skargę do KRRiT w związku z wyemitowaniem tej animacji złożył m.in. Jerzy Owsiak. Podjęcie działań prawnych zapowiedziała też Hanna Gronkiewicz-Waltz. O zbadanie sprawy animacji poprosił KRRiT rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar.
W oświadczeniu opublikowanym 11 stycznia na stronie centrum informacji TVP dyrektor TAI Jarosław Olechowski napisał, że "w związku z rażącymi błędami merytorycznymi dyrekcja Telewizyjnej Agencji Informacyjnej podjęła decyzję o zawieszeniu w obowiązkach służbowych wydawcy programu +Minęła 20+" oraz że "kierownictwo anteny nie będzie tolerować błędów, które godzą w dobre imię Telewizji Polskiej, narażając ją na straty wizerunkowe i przynosząc jej ujmę". (PAP) W ubiegła środę prezydent Andrzej Duda spotkał się z członkami KRRiT. Tematem dyskusji była sytuacja w mediach, w szczególności pod kątem jakości debaty publicznej.