- - powiedział prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński, pytany o ocenę działania sądu ws. dziennikarza "Gazety Polskiej" Piotra Nisztora. Rozmowa z Kaczyńskim została opublikowana w sobotę na portalu niezalezna.pl.
Sąd Okręgowy w Warszawie wydał zabezpieczenie - jak tłumaczyła rozmówczyni - w praktyce zakazujące Nisztorowi pisania przez rok o Zbigniewie Bońku, prezesie PZPN. Decyzję o zabezpieczeniu wydał sędzia Rafał Wagner.
- - ocenił Kaczyński.
Jego zdaniem, "szef PZPN został potraktowany jako osoba korzystająca z jakichś niebywałych przywilejów, jakby był obywatelem, któremu należą się specjalne prawa i specjalne traktowanie".
- - powiedział Kaczyński.
W ocenie prezesa PiS "mamy do czynienia w czymś, co można określić mianem marnej burleski odnoszącej się do spraw praworządności".
- - powiedział prezes Prawa i Sprawiedliwości.
Prezes PiS zauważył, że "błędy w sądownictwie zawsze się będą zdarzać - jakieś pomyłki - ale przecież tu nie o pomyłki chodzi, a o jawne łamanie prawa przez sądy".
- - powiedział.
Prezes PiS uważa, że ocena sytuacji w Polsce formułowana przez różne międzynarodowe gremia jest "kontrfaktyczna".
- - podkreślił.