Szalik jest utkany z włókien, które nie przepuszczają szkodliwych składników smogu. Wystarczy schować usta i nos pod specjalną tkaninę, i już można głęboko zaczerpnąć powietrza nie obawiając się zachłyśnięcia.

Nowy rodzaj odzieży nie dość, że praktyczny, to jest jeszcze szykowny. Szal jest utkany z najszlachetniejszych dzianin: kaszmiru, alpaki i moheru. Ale ma też swoją tajemnicę, której producent ani myśli zdradzić. Jest nią ten składnik włóczki, który sprawia, że szalik nie przepuszcza spalin.

Specjalny szalik antyspalinowy okazał się największą atrakcją międzynarodowej konferencji we włoskim mieście Prato na temat produkcji tkanin.

Firma, która wyprodukowała prototyp szalika pracuje też nad stworzeniem specjalnego płótna do pokrywania ścian budynków.