Zła wiadomość dla osób, które chcą jak najszybciej zapomnieć o starym roku 2008 i z niecierpliwością czekają do nowy. Na mocy decyzji naukowców ten rok będzie trwał dłużej o poprzedniego. Na szczęście - tylko o jedną sekundę. Wszystko przez zegary atomowe, które trzeba wyregulować.
Jak się okazuje, prócz światowej gospodarki, spowolnienie dotyka także Ziemię. Do tych minimalnych, ledwo zauważalnych zmian tempa obrotu planety, trzeba co jakiś czas dopasowywać atomowe zegary - najdokładniejsze stosowane przez naukowców czasomierze.
Dodatkowa sekunda będzie dodana 31 grudnia między między 23:59:59 a północą czasu Greenwich, a więc między 0:59:59 a 1 w nocy polskiego czasu.
Ponieważ stacje telewizyjne, radia oraz operatorzy telefonii komórkowych korzystają ze wskazań zegarów atomowych, nie powinniśmy mieć problemu z przestawieniem zegarków.
Biorąc pod uwagę dodatkową sekundę oraz przestępność 2008 roku, był on najdłuższym od szesnastu lat. Ostatni raz dodatkową sekundę dodano 31 grudnia 2005 roku.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|