Dziennik Gazeta Prawana logo

Sekret Stradivariusów tkwi w chemikaliach

30 stycznia 2009, 14:07
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Dlaczego skrzypce stworzone przez włoskiego lutnika Stradivariusa brzmią jak żadne inne? Tajemnica kryje się w wywarze, w którym wymoczono drewno - uważa współczesny chemik. I podpowiada, jak ze zwykłego kawałka drzewa uczynić niebiański instrument.

Stradivariusy to najbardziej niezwykłe skrzypce, jakie istnieją. Kosztują milion dolarów, a muzycy, którzy są ich szczęśliwymi posiadaczami, boją się wynosić je z domu, gdy jest zbyt wilgotno lub zimno. Dlaczego? Żeby zła pogoda nie zaszkodziła instrumentom. Stradivariusów bowiem nie da się odtworzyć - ich twórca zabrał sekret swojej pracy do grobu.

Być może jednak jego tajemnicę uda się rozwikłać. Podjął się tego Joseph Naryvary, amerykański chemik i producent skrzypiec. Jego zdaniem współczesne instrumenty nie umywają się do tych stworzonych przez włoskiego lutnika, ponieważ powstają z drewna naturalnego. Tymczasem analiza chemiczna wykazała, że Stradivariusy sprzed trzystu lat zawierają domieszki chemikaliów.

Jest to na przykład boran - środek owadobójczy używany przez starożytnych Egipcjan do balsamowania zwłok. Dodatkowo badanie wiórów pochodzących z legendarnych instrumentów wykazało, że zawierają one sole baru, krzemu i wapnia oraz cyrkon. Wszystkie te związki, zdaniem Nagyvary'ego, mogły zmieniać właściwości akustyczne instrumentów.

Co ciekawe, skład chemiczny skrzypiec różni się w zależności od egzemplarza. Analizy chemiczne wskazują też, że drewno, którego używał Stradivarius, najprawdopodobniej nie było przeznaczone na instrumenty.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj