Dziennik Gazeta Prawana logo

Instynkt to twój najlepszy doradca

12 października 2007, 15:08
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Uczestniczysz w telewizyjnym teleturnieju i już na pierwszy rzut oka znasz rozwiązanie pokazywanej Ci właśnie łamigłówki? Nie zastanawiaj się, tylko mów. Są zadania, z którymi radzimy sobie najlepiej, gdy nie mamy czasu do namysłu i ufamy wyłącznie swemu instynktowi - pisze DZIENNIK.

Te ciekawe wnioski wynikają z badań dr Li Zhaoping i Nathalie Guyader z wydziału psychologii University College London. Ich rezultaty zostały opublikowane w Current Biology.

W ramach eksperymentu naukowcy pokazywali ochotnikom na monitorze komputera plansze wypełnione ok. 660 symbolami. Były to kreski lub krzyżyki o ramionach nachylonych pod różnym kątem. Jeden z symboli na każdej planszy był inny od pozostałych, np. stanowił ich lustrzane odbicie. Ochotnicy mieli go znaleźć i nacisnąć przycisk prawą lub lewą ręką, zależnie od tego, po której stronie ekranu się znajdował. W tym czasie specjalna kamera sprzężona z komputerem śledziła ruchy ich gałek ocznych. Dzięki temu można było stwierdzić, czy naciskali przyciski zaraz po tym, jak spojrzeli na odmienny symbol, czy rozglądali się za innym rozwiązaniem zadania.

Każdą planszę pokazywano badanym przez bardzo krótki czas - od ułamków do kilku sekund. Wbrew temu, czego można by się spodziewać, okazało się, że uczestnicy najtrafniej wskazywali miejsce, gdzie znajdował się obcy element, kiedy w ogóle nie mieli czasu do namysłu. Wtedy ilość prawidłowych odpowiedzi sięgała aż 95 proc. Kiedy jednak mogli dłużej, 1 - 2 sekundy, wpatrywać się w ekran, trafność ich odpowiedzi spadała do ok. 70 proc.

Analizując te wyniki, prowadzące doświadczenie uczone doszły do wniosku, że błyskawicznych i poprawnych odpowiedzi udzielała inna część mózgu niż w wypadku reakcji po namyśle. Wychwycenie różniącego się od reszty symbolu odbywa się w ułamku sekundy na poziomie podświadomości, w tzw. pierwszorzędowej korze wzrokowej. Dopiero po chwili informacje o zauważonym przedmiocie docierają do tzw. okolicy dolnej skroniowej, która podejmuje analizę jego elementów. Ta część mózgu rozpoznaje kształty przedmiotów niezależnie od ich położenia przestrzennego. Dzięki temu wiemy np., że samochód to samochód, choćby stał na dachu kołami do góry.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj