Dlaczego właśnie to połączenie będzie doskonałym wykrywaczem? Według dr. Danny'ego Dhanasekarana z uniwersytetu Temple w Filadelfii, odpowiedź jest prosta. Drożdże - bo da się je łatwo modyfikować, szczur - bo jego geny pozwalają świetnie wykrywać zapachy, meduza - bo potrafi lekko świecić. Naukowiec ustawił całą mieszankę tak, że gdy napotka na najpopularniejszy materiał do tworzenia bomb - TNT, to zaczyna świecić.
Po testach wykrywacz ma trafić do policji i wojska. Funkcjonariusze będą mogli szybko sprawdzić, czy w paczce jest bomba. Wystarczy położyć trochę substancji na podejrzany pakunek i poczekać, czy mieszanka zaświeci.
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.