Brytyjscy naukowcy szukają ochotników, którzy pomogą im dowieść, że odnaleźli najstarszą protezę świata. Warunek? Śmiałkowie nie mogą mieć dużego palca u prawej stopy. Jeśli proteza pozwoli im chodzić, to teza naukowców zostanie potwierdzona.
Proteza została odkryta w grobie egipskiej kobiety, która żyła 3 tys. lat temu. Początkowo naukowcy sądzili, że zginający się w trzech miejscach sztuczny paluch był jedynie ozdobą, włożoną do trumny przed pochówkiem. Okazało się jednak, że przedmiot ma ślady używania. Badacze przyjęli zatem, że sztuczny palec pomagał kobiecie chodzić i zastępował prawdziwy.
Teraz naukowcy szukają osób, którym brakuje dużego palca u prawej stopy, aby w praktyce sprawdzić, czy odnaleziona proteza spełnia swoją funkcję. Jeśli wyniki eksperymentu potwierdzą przypuszczenia badaczy, to okaże się, że protetyka kończyn zaczęła się 3 tys. lat temu! Sztuczny palec pochodzi bowiem z okresu między 1000 a 600 rokiem przed Chrystusem.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane