Dziennik Gazeta Prawana logo

Sukces polskich naukowców. Odkryli nieznaną żabę

11 września 2012, 15:49
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Lasy tropikalne Wenezueli
Udana polska wyprawa do Wenezueli/Shutterstock
Wyprawa do Ameryki Południowej okazała się prawdziwym sukcesem polskich naukowców. Nie dość, że odkryli trzy nieznane gatunki zwierząt, to jeszcze wspięli się na szczyt, którego jeszcze nikt nie zdobył.

Trzy gatunki endemicznych motyli oraz jeden gatunek żaby odkryto podczas polskiej wyprawy w okolice Tramen Tepui na styku południowo-wschodniej Wenezueli, Gujany i północnej Brazylii - poinformowano we wtorek na konferencji prasowej w Krakowie.

- powiedziała uczestniczka wyprawy absolwentka Wydziału Biologii i Nauk o Ziemi UJ Izabela Stachowicz.

Jej zdaniem odkrycie nowych zwierząt oraz inne badania wskazują na prawdopodobne pochodzenie fauny tego terenu z obszarów andyjskich. Mimo że od wyprawy minęło kilka miesięcy nowoodkryte motyle i żaba nie uzyskały jeszcze nazwy. Ogłoszono konkurs na jej nadanie jednemu z nich (brązowo-czerwonemu motylowi z rodzaju Erateina). Informacje znajdują się na stronie www.motyl.national-geographic.pl.

Dwa pozostałe gatunki to ciemnobrązowy motyl z rodziny Forsterinaria oraz jasnobrązowy z rodziny Euptychia. Członkowie wyprawy ustali, że nowy gatunek żaby pochodzi z rodziny Tepuihyla. Trojgu z uczestników wyprawy - która odbyła się na początku 2012 r. - udało się wejść na niezdobytą dotąd górę Tramen Tepui (2727 m).

W wyprawie wzięli udział Marek Arcimowicz (fotograf, współpracownik "National Geographic Polska"), wenezuelscy wspinacze: Carlos Mario Osorio i Aleberto Raho oraz Michał Kochańczyk (podróżnik, lider wyprawy), Izabela Stachowicz (absolwentka Wydziału Biologii i Nauk o Ziemi UJ). Szczyt zdobyli Arcimowicz oraz dwaj Wenezuelczycy 14 lutego 2012 r.

- wspomina Marek Arcimowicz.

Międzynarodowy zespół wytyczył tym samym pierwszą wspinaczkową drogę, którą nazwano "Pionowy Las Deszczowy". Jak wyjaśniono we wtorek rejon Tramen Tepui ma klimat wyjątkowo niesprzyjający wyprawom. Podczas ekspedycji zdarzały się ponad trzy doby deszczu bez przerwy. Jednocześnie brak chłonności gleby (cienka warstwa, a pod nią skała z piaskowca) powoduje, że w ciągu jednego, dwóch słonecznych dni potoki wysychają i zaczyna brakować wody.

- powiedziała Izabela Stachowicz.

Wyprawa została zrealizowana we współpracy naukowej z Muzeum Zoologicznym Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz pod patronatem miesięcznika "National Geographic Polska".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj