Niewielka asteroida przeleciała w rekordowo małej odległości od Ziemi.
Zgodnie z przewidywaniami, nie wyrządziła na naszej planecie żadnych
szkód.
Asteroida 2012 DA14 ma wielkość kilkunastopiętrowego budynku. Przeleciała koło naszej planety z prędkością 7,8 km/s i zbliżyła się na rekordowo małą odległość 27 700 kilometrów. To mniej niż dystans, jaki dzieli nas od niektórych satelitów. Asteroidę było widać w Australii, w Azji i na wschodzie Europy.
- mówił naukowiec NASA Paul Chodas. Eksperci podkreślają, że w historii obserwacji żadna tej wielkości asteroida nie znalazła się bliżej Ziemi.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane
Zobacz
|