Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosyjski statek kosmiczny Progress spłonął w atmosferze

8 maja 2015, 06:17
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Międzynarodowa Stacja Kosmiczna ISS
Rosyjski statek kosmiczny Progress spłonął w atmosferze/Shutterstock
Uszkodzony rosyjski statek kosmiczny Progress spłonął w ziemskiej atmosferze, a jego drobne szczątki - o ile przetrwały - spadły na Ziemię. Ryzyko dla ludzi na Ziemi było niewielkie.

Kadłub spłonął w powietrzu na wysokości kilkudziesięciu kilometrów. Na razie nie jest pewne, czy jakiekolwiek większe jego części w ogóle przetrwały lot przez atmosferę. Jeśli tak, to - według wcześniejszych prognoz - spadły do któregoś z oceanów. Eksperci podkreślali, że ludziom raczej nic nie groziło. Jeszcze nigdy nie zdarzyło się, by komukolwiek spadł na głowę kosmiczny złom.

Bezzałogowy Progress został wystrzelony z kosmodromu Bajkonur w Kazachstanie ponad tydzień temu. Leciał na Międzynarodową Stację Kosmiczną; jej załodze miał dostarczyć prawie trzy tony zapasów. Ale niedługo po starcie rosyjscy kontrolerzy lotu stracili kontakt ze statkiem. Kontroli nad pojazdem nigdy nie odzyskano.

CZYTAJ TEŻ: Nieudana misja statku Progress. "Lot zgodnie z planem jest niemożliwy">>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj