Dziennik Gazeta Prawana logo

Roboty obronią Europę przed lodem

23 stycznia 2008, 12:41
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Podwodne roboty będą pilnować prądu morskiego - załamanie się Golfsztromu oznacza zagładę Europy
Podwodne roboty będą pilnować prądu morskiego - załamanie się Golfsztromu oznacza zagładę Europy/Inne
Armia podwodnych robotów już wkrótce będzie strzec wód Atlantyku. Warte 16 milionów funtów maszyny przypilnują, by ciepły prąd zatokowy Golfsztrom wciąż ogrzewał ocean. To właśnie dzięki niemu Europie nie grozi kolejna epoka lodowcowa. Ostatnio jednak prąd znacznie osłabł, głównie przez ocieplanie się klimatu. Jak wyglądałby świat, gdyby nie było Golfsztromu - pokazał film "Pojutrze".

Roboty krążyć będą od Florydy do Wysp Kanaryjskich. Na bieżąco będą informować o wszelkich zmianach temperatury.

Największe zagrożenie dla Golfsztromu to zimne wody z topiącej się lodowej czapy na biegunie północnym. Lodowate fale rozbijają ciepłe wody niesione z Zatoki Meksykańskiej od Wysp Brytyjskich. Gdyby prąd w ogóle przestał ogrzewać Atlantyk - choć jest to mało prawdopodobne - zamarzłaby cała Europa.

Pierwsze roboty - podwodne szybowce - krążą po Atlantyku od 2004 roku. Więcej informacji na temat tych maszyn i zdolności przewidywania kataklizmów klimatycznych można znaleźć tutaj.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj