Inne
Reklama

Mikroskop zajmuje kilka pokoi. Naukowcy z Lawrence Berkeley National Laboratory muszą wszystko podłączyć i skalibrować urządzenie. Dlatego pierwsi uczeni z innych uniwersytetów będą mogli skorzystać z niego dopiero w październiku.

Mikroskop, jak pisze portal Science Daily, można było zbudować dopiero teraz. Bo wcześniej nie było soczewek, które nie zniekształcałyby obrazu w elektronicznych mikroskopach, jak również mikroprocesorów, które potrafią szybko ustawić odpowiednią ostrość i kąt nachylenia soczewek.

Naukowcy będą mogli obejrzeć pojedyncze atomy w przedmiocie, który ogladają. Dzięki temu poznają zagadki budowy wielu substancji. Do tego każdy, kto wymyśli nowy związek chemiczny, będzie mógł dokładnie sprawdzić, jak połączone są atomy i czy doświadczenie się udało.