Dziennik Gazeta Prawana logo

"Boję się drugiego Wietnamu"

3 grudnia 2009, 06:55
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Naszą strategią powinno być dążenie do solidarnego zaangażowania wszystkich państw NATO. USA chcą uniknąć scenariusza drugiego Wietnamu. Ale jeśli NATO nie zmieni swego podejścia do tej operacji, Afganistan może stać się Wietnamem dla państw europejskich - mówi "Dziennikowi Gazecie Prawnej" generał Stanisław Koziej.


To dopiero zapowiedź decyzji. Myślę, że ostatecznie zapadnie ona dopiero za kila tygodni. Ten czas musimy wykorzystać w całym NATO na poważne przemyślenie, jak wesprzeć strategię amerykańską. Rozpoczynanie tego od ustalenia liczby żołnierzy jest nieracjonalne.


Pierwsze, co powinniśmy zrobić, to podjęcie próby uporządkowania procedur i zasad funkcjonowania wojsk NATO w Afganistanie. Ta operacja powinna być solidarnym obciążeniem wszystkich członków paktu, tak by jej ciężar logistyczny i finansowy był rozłożony sprawiedliwie.


Naszą strategią powinno być dążenie do solidarnego zaangażowania wszystkich państw NATO. USA chcą uniknąć scenariusza drugiego Wietnamu. Ale jeśli NATO nie zmieni swego podejścia do tej operacji, Afganistan może stać się Wietnamem dla państw europejskich.


generał, były wiceminister obrony

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj