Premier Donald Tusk powiedział był wczoraj, że różni się z Waldemarem Pawlakiem w ocenie tego, co wypada, a co nie wypada, ale "koalicji nie zerwie". Aha, widzę, że pora na odkurzenie koalicyjnej nowomowy, byśmy wszyscy dobrze się rozumieli, kiedy premier powie, że...
, tłumaczy się jako: "Koalicja trzeszczy".
"Pokłóciliśmy się jak nigdy dotąd"
"Zaczynamy rozmowy z opozycją za plecami naszego koalicjanta, aby w razie czego wziąć go w dwa ognie".
"Wiecie, jak to jest, musieliśmy zabrać na pokład tych dyletantów z PSL".
"Rozbieżności są już tak duże, że chyba nic nie pomoże".
"Koalicja jest zerwana".
"Wybory w listopadzie".
"Wybory w październiku".
"CBA przeszukuje gabinety ministrów byłego koalicjanta".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|