Dziennik Gazeta Prawana logo

Premierze - graj, nie pękaj

10 marca 2009, 18:37
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jan Wróbel w DZIENNIKU
Jan Wróbel w DZIENNIKU/Inne
Premier Donald Tusk przeprasza, że grał w czwartek w piłkę. Ejże?! Panie premierze, chyba pan żartuje. Przepraszać można za wysokie podatki, a nie za słowność. Bo obecności na piłce nie odwołuje się nigdy - pisze wzruszony Jan Wróbel.

Każdy wie, jak trudno jest człowiekowi zapracowanemu wygospodarować czas na solidną grę. Jak wielka jest pokusa nieprzyjścia. „A co tam, jeszcze tylko skończę to czy tamto” - szepcze w nas diabeł, by obwieścić w końcu: „Och, zrobiło się późno, nie idę”. A pogoda, ta zdzira. Wiadomo: . I jeszcze w hołdzie depresji wiosennej: „Ciemno, do domu daleko... Nie idę, nikt nie zauważy”.

I dzielnie był tam, gdzie obiecał, że będzie - na boisku, z kolegami.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj