Jeżeli rzeczywiście za przelot tej pani płaciło państwo, a nie płaciła ona sama, to pieniądze powinny zostać zwrócone - mówi DZIENNIKOWI poseł Eugeniusz Kłopotek z Polskiego Stronnictwa Ludowego. Czy w ten sposób PSL postanowiło się przyłączyć do walki o standardy w koalicji?
.
>>> Czytaj: Rządowy samolot dla narzeczonej Misiaka
"Nie chce mi się wierzyć, żeby sprawy posunęły się aż tak daleko" - zastrzegał poproszony o komentarz poseł Eugeniusz Kłopotek.
"Ale, ." - ocenia poseł.
Kłopotek twierdzi, że należy sprawdzić w jakim była charakterze ta pani. "Jeśli nie była tam jako tłumacz, sprawa jest dla mnie zupełnie jasna. ." - podkreśla.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl