Dziennik Gazeta Prawana logo

Raczek: To Biedroń myśli stereotypowo

18 marca 2009, 14:30
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Raczek: To Biedroń myśli stereotypowo
Inne
Nie jest żadną obrazą majestatu, że Brendan Fay i Tom Moulton dostali z Kancelarii Prezydenta zaproszenie na Festiwal Beethovenowski. Znam tych ludzi dobrze i wiem, że nie poczuli się urażeni. Nie rozumiem natomiast reakcji Roberta Biedronia. Jestem zdziwiony jego sugestią, że wysłanie zaproszenia może być w ogóle przejawem stereotypowego myślenia - mówi DZIENNIKOWI Tomasz Raczek.

Nie jest żadną obrazą majestatu, że gejowskie małżeństwo Brendan Fay i Tom Moulton dostało z kancelarii prezydenta zaproszenie na Festiwal Beethovenowski. Z kolei minister Ewa Ziomecka, którą również poznałem osobiście, jest osobą niezwykle kulturalną. Jestem pewien, że nie miała ukrytych złych zamiarów.

Natomiast byłoby miło, gdyby podczas festiwalu panowie mieli okazję spotkać się z Elżbietą Penderecką, organizatorką tej imprezy i prezydentową Kaczyńską. Idealnie, gdyby festiwal został potraktowany jako impreza towarzysząca podstawowemu celowi wizyty - czyli spotkaniu z prezydentem.

>>> Biedroń: Prezydent zapraszający gejów to żenada

Festiwal to wielka impreza, z której powinniśmy być dumni. Jestem zdziwiony jego sugestią, że wysłanie zaproszenia może być w ogóle przejawem stereotypowego myślenia. J Dla mnie to wyłącznie powód do dumy.

Jako człowiek kultury jestem poruszony potraktowaniem zamiłowania do muzyki poważnej i samego zaproszenia jako czegoś obraźliwego. Oczywiście, często tak się się zdarza. Ale wynika to jedynie z faktu, że są bardziej zainteresowani kulturą niż środowiska heteroseksualne. Zresztą byłoby genialnie, gdyby geje rzeczywiście świetnie znali się na muzyce symfonicznej, a nie tylko chodzili do opery dla wizualnych efektów.

Nie ma w tym nic dziwnego. Takie są proporcje w naszym społeczeństwie: heteroseksualistów jest więcej.

Zaproszenie to miły gest ze strony Kancelarii Prezydenta, ale niewystarczający. Ci ludzie mają swoją pracę, Tom jest chirurgiem, musiałby się specjalnie zwalniać. Nie wiem, czy wyłącznie ze względu na koncert chciałoby mu się jechać przez pół świata.

A gdyby przy okazji mogli pójść na koncert, poznać panią prezydentową i Elżbietę Penderecką, byłoby miło. Brendonowi i Tomowi chodzi przede wszystkim o możliwość wyjaśnienia, dlaczego wykorzystano ich wizerunek podczas kampanii prezydenckiej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj