Mową nienawiści jest używanie określenia "homofob", wobec wszystkich tych, dla których homoseksualizm, jego praktykowanie oraz publiczne manifestowanie, jest czymś sprzecznym z naturą i odchyleniem od normalności.

Reklama

>>> Biedroń: Rząd nie walczy z homofobią

Bo czym w istocie jest "fobia"? Insynuowaniem jakiejś choroby psychicznej, którą chce się nam w ten sposób przypisać. Przykładem osoby, która takiej insynuacji używa, jest właśnie Robert Biedroń.

Nie zgadzam się na insynuowanie choroby psychicznej mi oraz wszystkim tym, którzy nie zgadzają się z ideologią ludzi opacznie pojmujących rolę kiszki stolcowej w organizmie mężczyzny.

Określanie nas jako ludzi cierpiących na homofobię, jest rodzajem terroru i opresji, której jesteśmy coraz częściej podawani. Ofiarą takiej właśnie opresji stał się między innymi Wojciech Cejrowski, z którego opiniami na temat homoseksualizmu się identyfikuję.

>>> Korwin-Mikke: Geje to formacja faszystowska