. To mu nie zaszkodzi w takim sensie, że z tego powodu nie straci na uznaniu, jakimś społecznym poparciu i wciąż będzie i jest symbolem w historii Polski. To czego dokonał, nikt mu nie odbierze. Wobec tej sytuacji nagle nie okaże się przecież, że rację mają Zyzak, Cenckiewicz i Gwiazda, Kaczyński czy Macierewicz atakując go.
Natomiast nie ma wątpliwości, że wykonując tak nieczytelne i niezrozumiałe posunięcia Lech Wałęsa bardzo traci. Podaje przy tym jakieś śmieszne wytłumaczenia swojego postępowania i – co jest dla niego charakterystyczne - brnie w znany sobie sposób i nie potrafi przyznać się do błędu. Ten człowiek nigdy się nie przyznał do błędu.
Nie może nie rozumieć tego, że już sam udział w zjazdach Liberstasu jest odczytywany jako poparcie dla tego ruchu.