Dziennik Gazeta Prawana logo

Sąd Ostateczny nie powinien być sądem pierwszej instancji

29 sierpnia 2012, 14:09
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Temida
Kasprzycka: Sąd Ostateczny nie powinien być sądem pierwszej instancji/Shutterstock
Jak każdy porządny człowiek też byłam kiedyś socjalistką i uważałam, że zimna racjonalizacja systemu karania to rzecz godna człowieczeństwa. Z wiekiem - jak wszystko - uległam zepsuciu i dziś myślę, że normalnym ludziom należy się jednak odrobina poczucia sprawiedliwości - pisze szefowa działu prawnego DGP Barbara Kasprzycka.

Nie wypada, by cywilizowany człowiek przyznawał się, że odkrywa w sobie nieraz odruchy odwetu. Przyjęło się – zwłaszcza po 1989 r., a jeszcze bardziej podczas uchwalania nowych, „wolnych” ustaw karnych w 1997 r. – że w prawie nie powinno chodzić o zemstę, lecz o resocjalizację: „przywrócenie społeczeństwu” jednostek, które zbłądziły. Bo przecież nikt nie błądzi z własnej woli. Winne są warunki, w jakich rósł, to, że rodzice kłócili się przy obiedzie, a w szkole podczas lekcji pani robiła manicure. Dlatego zrezygnowaliśmy z kary śmierci i z wyuczoną odrazą myślimy o dożywotnim więzieniu.

Norwegia – od lat w czołówce państw, w których najlepiej się żyje – nie pozwala sobie na dawanie upustu emocjom. Zwyrol, który z zimną krwią zabija 77 ludzi, zasługuje według tamtejszego prawa na 21 lat odsiadki z wiktem, opierunkiem, laptopem i dostępem do sieci. Inna rzecz, że społeczne emocje w Norwegii na tyle już wystygły, że nie odbywają się protesty z żądaniem zaostrzenia kar.

Nasz wymiar sprawiedliwości, idąc z duchem czasu, też się zhumanizował. Postanowił nie wsadzać przestępców za kraty, lecz hurtowo dawać im szansę poprawy, zawieszając wyroki. Resocjalizacyjny efekt? Sądząc po sprawie Marcina P. – żaden. Wściekłość społeczeństwa? 10 w skali Beauforta.

Jak każdy porządny człowiek też byłam kiedyś socjalistką i uważałam, że taka zimna racjonalizacja systemu karania to rzecz piękna i godna człowieczeństwa. Z wiekiem – jak wszystko – uległam zepsuciu i dziś myślę, że normalnym ludziom należy się jednak odrobina poczucia sprawiedliwości; ta świadomość, że uczciwość popłaca, a złoczyńców zawsze na końcu dotyka kara.

I nie mam na myśli kary wiecznego potępienia – w normalnym państwie Sąd Ostateczny nie powinien być sądem pierwszej instancji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj