Poseł PiS Krzysztof Szczerski wyraził wątpliwość, czy - po wyborach wygranych przez opozycyjną koalicję Gruzińskie Marzenie - kraj ten zdoła utrzymać swoją dotychczasową politykę energetyczną, a także niezależność od wpływów rosyjskiego Gazpromu.
Według cząstkowych wyników wyborów koalicja Gruzińskie Marzenie miliardera Bidziny Iwaniszwilego wygrała poniedziałkowe wybory parlamentarne, pokonując rządzący dotychczas Zjednoczony Ruch Narodowy prezydenta Micheila Saakaszwilego. Saakaszwili publicznie uznał porażkę swego ugrupowania i ogłosił, że przechodzi ono do opozycji.
- powiedział PAP Szczerski. Dodał, że ma wątpliwości, czy obecny stan się utrzyma.
- powiedział.
Szczerski zaznaczył, że fałszywe okazały się zarzuty wobec Saakaszwiliego mówiące, że mógłby dopuścić się fałszerstw wyborczych, byle tylko wygrać wybory. zaznaczył.
Poseł ocenił, że pokojowe oddanie władzy przez Saakaszwiliego świadczy o tym, że udało mu się zbudować w Gruzji stabilną demokrację.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP