"Polscy politycy wpadają na Majdan, pokrzyczą i wyjeżdżają, w ogóle nie
orientując się w sytuacji" – stwierdził w TVP Info ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski.
Ks. Isakowicz-Zaleski przyznał, że wbrew niektórym opiniom narody polski i ukraiński nie są ze sobą skłócone. –
Duchowny przyznał, że 9 lat temu był na Majdanie w Kijowie.
Z wielkim entuzjazmem przyjmowałem Pomarańczową Rewolucję, ale bardzo szybko okazało się, że to jest fikcja. Choćby działalność Wiktora Juszczenki, który gloryfikował bandytów i zbrodniarzy i oszukał ś.p. Lecha Kaczyńskiego. To pokazuje, że trzeba jednak uważać i że nie wszyscy, którzy w tej chwili są na Majdanie to przyjaciele Polaków. Natomiast sympatia między naszym narodami istnieje i dobrze.
Bardzo ostre słowa skierował ks. Isakowicz-Zaleski pod adresem Ołeha Tiahnyboka z partii Swoboda. – wyjaśniał duchowny.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło TVP Info