Założyciel Wolnych Związków Zawodowych i działacz antykomunistycznej opozycji bierze w obronę posła PiS Stanisława Piotrowicza, który w czasach PRL był prokuratorem i należał do PZPR. Krzysztof Wyszkowski w rozmowie z "Super Expressem" mówi, że nie ma powodów, by sądzić, że "Piotrowicz robił świństwa, niszczył ludzi".
Zobacz również
Zdaniem Wyszkowskiego, nie wszyscy, którzy należeli do PZPR, byli "draniami", .
- argumentuje w "Super Expressie" były opozycjonista.
Przypomina on, że różne były powody przynależności do PZPR.
- dodaje założyciel WZZ.
Krzysztof Wyszkowski wierzy tłumaczeniom Stanisława Piotrowicza, że ten nikogo Były opozycjonista idzie dalej, jego zdaniem bardziej powinna wstydzić się Henryka Krzywonos.
- stwierdził Wyszkowski.
Odniósł się w ten sposób do ostatniego wywiadu, jakiego przed katastrofą smoleńską udzieliła Anna Walentynowicz. Podważyła w nim m.in. rolę Krzywonos w wydarzeniach Sierpnia'80 i zarzuciła jej kłamstwo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Super Express
Powiązane
Zobacz
|