Dziennik Gazeta Prawana logo

Pietrzak o Misiewiczu: Młody chłopiec, który pomagał ministrowi, napił się piwa albo coś tam palnął

15 maja 2017, 12:10
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jan Pietrzak
Jan Pietrzak/PAP Archiwalny
Atak na Bartłomieja Misiewicza to prowokacja wymierzona w Antoniego Macierewicza - twierdzi w rozmowie z "Do Rzeczy" satyryk Jan Pietrzak. Dodaje, że znacznie więcej za uszami ma w sprawach kadrowych Nowoczesna.

Jan Pietrzak był pytany m.in. o to, co podoba mu się w działaniach rządu PiS. Wymienił m.in. program "Rodzina 500 Plus" oraz budową Obrony Terytorialnej przez Antoniego Macierewicza. Przekonywał, że za czasów Donalda Tuska i Bronisława Komorowskiego doszło do . Na argument o krytyce pod adresem szefa MON, odparł: .

- - stwierdził Pietrzak w "Do Rzeczy".

I dodał, że sprawa Misiewicza ma charakter marginalny w porównaniu z . Sugerował, że należy się przyjrzeć kto  i za czuje pieniądze założył tę partię. Przyznał, że nie wszyscy nadają się na swoje stanowiska, ale nie można porównywać partii Petru i partii Kaczyńskiego. - - podsumował.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Do Rzeczy
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj