Śpiewak we wpisie zamieszczonym wczoraj, przyznał, że kolejny raz wziął udział w protestach przeciwko zmianom w prawie forsowanym przez PiS. Chwalił uczestników manifestacji, ostro ganił zaś ich organizatorów.
- - pisał Śpiewak. Ale zaraz potem dodał, że ludzi ci zderzyli się z.
-- pytał aktywista. Wytykał politykom, że mają i struktury - również w terenie - i pieniądze na to, by wynająć autora przemówień, wykupić dla mówców ćwiczenia z logopedii i wygłaszania przemówień. Ale to nie wszystko - Śpiewak skrytykował opozycję również za brak przygotowania merytorycznego.
- - wyliczał.
Po tych słowach Śpiewak zaatakował opozycję, której zarzucił korzystanie ze struktur i pieniędzy tylko po to, . Skwitował, że taka postawa to cichy sojusz z PiS przy rozwalaniu instytucji państwa. Na koniec zaproponował, by działacze zrzucili się na ludzi, którzy będą umieli przeprowadzić kampanię społeczną. Sam również zaoferował swoje usługi - jak podkreślił, za darmo.
Na brak koordynacji protestów zwrócił uwagę również Rafał Madajczak, który na Twitterze podpisuje się jako Ojciec Redaktor.
Jaki jest oficjalny hashtag puczu? #ZamachLipcowy? #ObronimyDemokracje? #NieOgarniamySociala?
— Ojciecredaktor (@OjciecRedaktor) 20 July 2017