Dziennik Gazeta Prawana logo

Genealog: Holokaust był możliwy tylko na terenie naszego kraju

8 lutego 2018, 20:30
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Ortodoksyjni Żydzi
Ortodoksyjni Żydzi/Shutterstock
Holokaust był możliwy tylko na terenie naszego kraju. Gdyż właśnie tu, razem z nami, żyła niemal połowa żydowskiej populacji ówczesnego świata - mówi w rozmowie z Magazynem DGP genealog Marek Jerzy Minakowski.

Mira Suchodolska: Chałaciarze, ta biedota, czerń, którą gardzili nawet swoi, zamożniejsi od nich.

Marek Jerzy Minakowski*: W jarmułkach, z pejsami, mówiący w jidysz lub po rosyjsku, bo polskiego nie znali. To ich najwięcej zginęło podczas zagłady. Ci zasymilowani, mówiący po polsku, inteligenci, elita – oni mieli szanse. Mogli się przechować, wyrobić sobie aryjskie papiery, wyjechać. Na Zachodzie znają tylko tych bogatych Żydów, bo sami swoją czerń wcześniej wygnali, a Polska ją przyjęła. Ich Żydzi żyli tak samo, jak paryscy czy austriaccy mieszczanie. Dlatego zachodni antysemityzm, o którym warto przypomnieć, ma całkiem inne niż na polskiej wsi podłoże. Hitler był Austriakiem, a była ongiś grupa bardzo bogatych bankierów wiedeńskich żydowskiego pochodzenia. I w 1873 r., po wojnie austriacko-pruskiej, wynikł problem z kredytami, to był pierwszy ogólnoświatowy kryzys bankowy, więc cała nienawiść społeczna obróciła się przeciwko instytucjom finansowym i ich właścicielom. To z tej epoki wzięło się przekonanie, że żydowscy bankierzy rządzą światem. We Francji mieliśmy w tym czasie aferę Dreyfusa – oficer pochodzenia żydowskiego został oskarżony o szpiegostwo na rzecz Niemiec, gdyż francuscy koledzy chcieli ukrócić w ten sposób awanse Żydów w wojsku.

W naszej inteligencji także nie brakowało osób, którzy swoich starszych braci w wierze traktowali co najmniej z nieufnością. Ale też można zrozumieć, że jeśli ponad połowa lekarzy i adwokatów w XX-leciu międzywojennym była wyznania mojżeszowego, to chrześcijańska konkurencja chciała zawalczyć o rynek. A getto ławkowe? To dobry symbol polskiego antysemityzmu.

Nie jest tak, że coś bierze się z niczego. Studentów pochodzenia żydowskiego było dużo więcej, niż wskazywałaby na to demografia – ok. 30 proc. wszystkich, podczas gdy Żydzi stanowili średnio, w zależności od regionu, ok. 10 proc. społeczeństwa. Ale przyjrzyjmy się poszczególnym uczelniom: na UW w 1924 r. na 8,1 tys. wszystkich studentów było 2,2 tys. Żydów. Na UJ z 4 tys. żaków 1,6 tys. to judaiści. Natomiast na Uniwersytecie Lwowskim z 2,8 tys. studentów pochodzenie żydowskie miało 2,2 tys. Te liczby wiele mówią.

920a15c5-9e45-4715-a0c0-99a748f13e0a

Oczywiście na terenach wschodnich Polski było więcej ludności żydowskiej niż na zachodnich. Ale też w ogóle na terenie naszego kraju było najwięcej Żydów w całej Europie, nieco większa diaspora była tylko w USA. W przededniu wojny 3,4 mln osób. W samym Krakowie mieszkało ich ok. 60 tys., a to więcej niż we Włoszech. W Tarnowie 25 tys., czyli tyle, ile w Szwajcarii. 205 tys. Żydów z Łodzi to więcej niż w Francji. A w Niemczech, kraju, w którym narodziła się idea „ostatecznego rozwiązania”, którego obywatele zabijali Żydów, w 1933 r. żyło zaledwie 522 tys. wyznawców judaizmu. Tyle, ile w samej Warszawie. Przy czym znów – to była żydowska elita, wykształceni i zamożni ludzie. W dużej mierze tacy, którzy reemigrowali tam z Polski, żeby móc łatwiej robić interesy. Tak więc Holocaust był możliwy tylko na terenie naszego kraju. Gdyż właśnie tu, razem z nami, żyła niemal połowa żydowskiej populacji ówczesnego świata.

*Marek Jerzy Minakowski to genealog i filozof

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj