Dziennik Gazeta Prawana logo

Palikot: Kupą po twarzy? Czemu nie

16 listopada 2009, 12:01
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kto myślał, że Janusz Palikot jako nowy wiceszef klubu PO złagodnieje, srogo się zawiódł. Kontrowersyjny polityk Platformy w najnowszym wywiadzie udowadnia, że jest w dobrej formie. Nazywa prezydenta "chamem" i zastanawia się, czy mógłby smarować urzędników kupą po twarzy.

"Jarosław Kaczyński, Lech Kaczyński, Ludwik Dorn są " - wyznał w rozmowie z "Rzeczpospolitą". "Uważam, że takimi samymi chamskimi metodami będę obnażał ich metodę działania. I na koniec to się wszystko zawali i to też będzie dobre" - uważa wiceszef klubu PO.

", jest dobre. To demokratyzuje urząd prezydenta" - nie ma wątpliwości Palikot. "Skuteczną zasadą na chama jest chamstwo" - dodaje.

Na sugestię dziennikarza, że może powinien wysmarować kilku wysokich urzędników państwowych , co przysporzy mu jeszcze większych zasług dla demokracji, poseł Platformy Obywatelskiej odpowiada:

"Może i do tego dojdzie. Ale teraz jako wiceprzewodniczący klubu PO pewnie się na to nie zdecyduję. Teraz jestem odpowiedzialny na tylko za siebie, ale za wspólnotę, jaką jest klub. Muszę teraz jakoś uśrednić swoje zachowanie. Przyjmując tę funkcję, wiedziałem, że będę musiał się powściągać. " - przyznaje Janusz Palikot.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj