"To będzie tradycyjne spotkanie, jak w rodzinnym gronie, " - mówi "Rzeczpospolitej" Ireneusz Raś, wiceszef klubu PO.
Impreza odbędzie się w salach redutowych Teatru Wielkiego, gdzie normalnie organizuje się kameralne koncerty i prestiżowe uroczystości. Ta wigilia nie będzie jednak kameralna. PO przewiduje , niewykluczone, że w tym także polityków PSL.
Cała imprezę wymyślił Janusz Palikot. To on wpadł na pomysł, by wynająć część Teatru Wielkiego, czuwa też nad oprawą wigilii. Wiadomo już, że , a politycy będą raczyć się - donosi "Rzeczpospolita".
Mediów jednak nie zaproszono. Czy dlatego, by uniknąć telewizyjnych relacji ze śpiewającym kolędy premierem i całującym się z partyjnymi kolegami przy opłatku? Politycy PO tłumaczą się dyplomatycznie. ", by pomieścić dodatkowych gości" - usłyszeli dziennikarze w biurze prasowym Platformy.