Ambasador USA w Polsce Thomas Rose poinformował 5 lutego, że administracja USA nie będzie już utrzymywać kontaktów i komunikować się z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym. Marszałek już odniósł się do tej decyzji, wydając oświadczenie. "Zgodnie ze swoimi wartościami stanąłem w obronie polskich żołnierzy walczących na misjach i nie poparłem kandydatury prezydenta USA Donalda Trumpa do pokojowej nagrody Nobla" - napisał w serwisie X marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty.
Badanie "wschodnich powiązań" marszałka Czarzastego
Od tamtej pory wiele się wokół marszałka Sejmu wydarzyło. W ubiegłym tygodniu odbyło się trwające sześć godzin posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego zwołane przez prezydenta Karola Nawrockiego. Dotyczyło programu SAFE, Rady Pokoju i wyjaśnienia kwestii poświadczeń bezpieczeństwa marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego i jego "wschodnich powiązań towarzysko-biznesowych". "Sprawa jest po prostu ustrojowa, to nie jest sprawa między Nawrockim a Czarzastym, tylko pomiędzy prezydentem Polski a marszałkiem Sejmu, który może zostać prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej, gdyby Pan Bóg zdecydował się odwołać mnie dziś albo jutro do wieczności. Sprawa jest zasadnicza i ustrojowa (...). Nie musimy godzić się na to, że nie mamy informacji odnoszących się do ankiety bezpieczeństwa marszałka, który tej ankiety nie złożył" - powiedział Nawrocki.
Czy Włodzimierz Czarzasty powinien ustąpić z funkcji marszałka Sejmu?
Najnowszy sondaż United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski pokazuje, że choć opozycja domaga się dymisji, to elektorat rządzący tworzy wokół marszałka "mur nie do przebicia". Większość Polaków (56,4 proc.) nie widzi podstaw do rezygnacji Czarzastego z pełnionej funkcji. Co istotne, dominują tu opinie kategoryczne - aż 41,2 proc. badanych wybrało odpowiedź "zdecydowanie nie", a 15,2 proc. - "raczej nie".
Mocne poparcie wyborców obozu rządzącego
Analiza wyników według preferencji politycznych ukazuje bezprecedensową konsolidację wyborców koalicji rządzącej (KO, Trzecia Droga, Lewica). Aż 87 proc. sympatyków rządu uważa, że Czarzasty powinien pozostać na stanowisku. Tylko 12 proc. wyborców koalicji uważa, że dymisja byłaby zasadna.
Sympatycy opozycji żądają dymisji
Po drugiej stronie barykady są wyborcy Prawa i Sprawiedliwości oraz Konfederacji. Tutaj przeważa chęć zmiany na stanowisku marszałka Sejmu - domaga się tego 64 proc. badanych ("zdecydowanie tak" - 42 proc., "raczej tak" - 22 proc.). Warto jednak zauważyć, że co trzeci wyborca opozycji (33 proc.) nie uważa, by spór dyplomatyczny z USA był wystarczającym powodem do odwołania Czarzastego.