"Nie mam żadnej wiedzy o lotach Agencji do Polski. Współpraca z CIA nie była domeną ministerstwa obrony" - powiedział w radiowych "Sygnałach Dnia" wicemarszałek Sejmu Jerzy Szmajdzińśki z SLD. W okresie kiedy samoloty CIA miały lądować w Polsce, Szmajdziński był Ministrem Obrony Narodowej.
Wczoraj Helsińska Fundacja Praw Człowieka ujawniła dokumenty Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej,. z których wynika, że samoloty amerykańskiego wywiadu przewożące afgańskich więźniów do bazy Guantanamo, miały lądować w Szymanach.
>>>"Jest potwierdzenie lotów CIA do Polski"
W "Sygnałach Dnia" Jerzy Szmajdziński na każde pytanie związane z tym tematem odpowiadał: "nie mam żadnej wiedzy". Kandydat lewicy na prezydenta przyznał, iż nie jest tajemnicą, że samoloty CIA lądowały w Polsce. Zapewnił jednak, że nie zajmował się tym MON a Urząd Ochrony Państwa i Agencja Wywiadu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|