Dziennik Gazeta Prawana logo

Tusk wywołał poruszenie słowami o Rosji. Pałac Prezydencki reaguje

dzisiaj, 14:58
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Nawrocki, Tusk
Tusk wywołał poruszenie słowami o Rosji. Pałac Prezydencki reaguje/JACEK DOMINSKI/REPORTER
Donald Tusk w głośnym wywiadzie dla "Financial Times" ostrzegł, że rosyjska agresja może nastąpić w ciągu kilku miesięcy, a nie lat. Te słowa wywołały reakcję Pałacu Prezydenckiego. Kancelaria Prezydenta twierdzi, że nie posiada danych o tak bliskim zagrożeniu i wystąpi do rządu o poszerzoną informację wywiadowczą.

Premier Donald Tusk postawił sprawę jasno w rozmowie z "Financial Times". Jego zdaniem Europa musi przygotować się na czarny scenariusz w bardzo krótkiej perspektywie. Premier mówi o miesiącach, a nie o latach. Tusk podkreśla, że kluczowe pytanie brzmi: czy USA pozostaną lojalne wobec traktatów NATO, gdy nadejdzie próba? Szef rządu chce, aby gwarancje bezpieczeństwa przestały być tylko zapisem na papierze, a stały się realną siłą odstraszania.

Pałac Prezydencki chce wyjaśnień

Kancelaria Prezydenta zareagowała na te słowa z wyraźnym zdziwieniem. Jak ustaliła "Wirtualna Polska", otoczenie Karola Nawrockiego nie dysponuje informacjami o zagrożeniu atakiem w tak krótkim terminie. W związku z tym Pałac Prezydencki oficjalnie zwróci się do rządu o szczegółowe dane. Urzędnicy prezydenta chcą wiedzieć, na jakiej podstawie premier wysnuł tak alarmujące wnioski.

Tusk: Chciałbym wierzyć, że art. 5 NATO nadal obowiązuje

Premier Tusk otwarcie przyznaje, że ma momentami problem z wiarą w automatyczne zadziałanie artykułu 5 NATO. Choć nie chce być pesymistą, domaga się od sojuszników "praktycznego kontekstu" obrony. Chciałbym wierzyć, że art. 5 NATO nadal obowiązuje, ale czasami, oczywiście, mam z tym pewne problemy – stwierdził szef rządu.

Tusk uważa, że Unia Europejska powinna wzmocnić własną klauzulę wzajemnej obrony, aby nie polegać wyłącznie na sygnałach płynących z Waszyngtonu.

Sojusznicy udawali, że nic się nie stało?

W wywiadzie powrócił temat rosyjskich prowokacji. Tusk wspomniał noc, w której rosyjskie drony naruszyły polską przestrzeń powietrzną. Premier ujawnił, że miał ogromne trudności z przekonaniem partnerów z NATO, że nie był to przypadek. Niektórym z naszych kolegów znacznie łatwiej było udawać, że nic się nie stało – ocenił Tusk. Szef rządu podkreśla, że Rosja musi mieć pewność: każda kolejna prowokacja spotka się z twardą i jednoznaczną reakcją całej wspólnoty zachodniej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Wirtualna Polska
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj