Dziennik Gazeta Prawana logo

Dworczyk: Tusk z liderami UE rozmawiają na Cyprze o zdublowaniu NATO

58 minut temu
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Donald Tusk, Tusk
Donald Tusk, Tusk/PAP/EPA
Michał Dworczyk, europoseł PiS skomentował udział Donalda Tuska w szczycie na Cyprze, a także wywiad, jakiego premier udzielił "Financial Times". Zwrócił uwagę, że jego sugestie brzmią jak próba "dublowania" NATO w ramach UE.

Premier Donald Tusk zastanawia się, czy Stany Zjednoczone będą lojalne wobec swojego zobowiązania w ramach NATO do obrony Europy w przypadku ataku Rosji i wezwał UE do przekształcenia się w "prawdziwy sojusz" w zakresie obrony kontynentu - napisał dziennik "Financial Times". Ostrzeżenie Tuska pojawia się w momencie, gdy na Cyprze odbywa się szczyt UE, podczas którego toczą się dyskusje na temat klauzuli wzajemnej obrony Unii, czyli art. 42.7 traktatu UE, w kontekście pogróżek Trumpa dotyczących wycofania się USA z NATO oraz jego niejednoznacznych wypowiedzi na temat przestrzegania art. 5.

"Rozmawiają na Cyprze o zdublowaniu NATO"

"Premier Donald Tusk z liderami UE rozmawiają właśnie na Cyprze o zdublowaniu NATO w ramach Unii Europejskiej. Z inicjatywy Cypru, członkowie Unii mieliby sobie gwarantować wzajemną pomoc wojskową, w podobny sposób jak członkowie Sojuszu" - napisał Michał Dworczyk na platformie X.

Dodał, że takie przedsięwzięcie wymagałoby to zmian traktatowych np. przeformułowania art. 42.7 Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej. Jego zdaniem, polska nie powinna się godzić na jakiekolwiek pełzające próby zastępowania NATO przez Unię Europejską.

Dworczyk o sojuszu ze Stanami Zjednoczonymi

"Po pierwsze, sojusz ze Stanami Zjednoczonymi jest wciąż podstawowym gwarantem naszego bezpieczeństwa i całej regionalnej architektury bezpieczeństwa. Po drugie, NATO zbudowało przez minione dekady system sojuszniczego planowania obronnego, ćwiczeń, obrony powietrznej, dowodzenia czy rozpoznania, którego nie da się w krótkim czasie przełożyć 1:1"- napisał. Jak dodał, jest to szczególnie trudne "przy brukselskim stylu zarządzania, w którym opieszałość biurokracji i przeregulowanie przerywają tylko autorytarne interwencje przewodniczącej KE".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj