Sztab obecnego prezydenta - jak podaje "Rzeczpospolita" - mają tworzyć czołowi politycy PiS. To oni właśnie chcieliby zorganizować wielką konwencję w słynnej już łódzkiej hali, która jest w stanie pomieścić kilkanaście tysięcy ludzi. Z tego względu szefowie regionów w PiS mieli już dostać sygnał, iż będą musieli zorganizować przyjazd licznych delegacji.

Reklama

Wszystko ma się wydarzyć 23 maja. "Ostatni tydzień maja to najbardziej prawdopodobny termin, kiedy ruszy kampania Lecha. Niedziela 23 maja jest pierwszą datą po tym kiedy marszałek Sejmu ogłosi dzień wyborów. Na konwencji muszą być fajerwerki" - mówiła w rozmowie z "Rz" osoba przygotowująca konwencję.

Istnieje jednak możliwość, że konwencja nie będzie tak huczna, jak chcieliby organizatorzy. Chodzi o zły stan zdrowia patki prezydenta, Jadwigi Kaczyńskiej. Od kiedy trafiła ona do szpitala, synowie spędzają u jej boku każdą wolną chwilę.

Wciąż nie wiadomo także, kto stanie na czele sztabu wyborczego. Według "Rz", największe szanse na Marek Kuchciński, który odpowiadał za kampanię do Europarlamentu w 2009 i wybory uzupełniające do Senatu na Podkarpaciu w 2008.

"Były lepsze kandydatury. Marek jest zupełnie niecharyzmatyczny i niemedialny" - stwierdził jednak w rozmowie z "Rz" chcący zachować anonimowość członek władz PiS.

Reklama