Dziennik Gazeta Prawana logo

Jerzy Jaskiernia kłamcą lustracyjnym

5 listopada 2007, 23:18
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Po siedmiu latach jest wreszcie ostateczna decyzja. Jerzy Jaskiernia, były poseł SLD i były minister sprawiedliwości, jest kłamcą lustracyjnym. Sąd Apelacyjny potwierdził, że polityk lewicy zataił swoje związku z PRL-owską Służbą Bezpieczeństwa.

Warszawski Sąd Apelacyjny oddalił odwołanie obrony i utrzymał wyrok Sądu Lustracyjnego. Oznacza to, że polityk lewicy ma zakaz pełnienia funkcji publicznych. Jedyne, co może teraz zrobić adwokat Jaskierni, to złożyć kasację do Sądu Najwyższego.

Sprawa Jaskierni trwa od 2000 roku. Przez siedem lat przeszła przez wszystkie instancje polskich sądów. Dotarła nawet do Sądu Najwyższego, który uchylił wyrok oczyszczający byłego posła SLD z zarzutu kłamstwa lustracyjnego. Sprawa wróciła do sądu II instancji, a ten wydał dziś wyrok, potwierdzający winę Jaskierni.

Polityk miał rozpocząć współpracę z bezpieką w 1973 roku. Według akt, miał pomagać w rozpoznaniu instytutów politologicznych w USA. Sam Jaskiernia bronił się, że po powrocie ze Stanów Zjednoczonych przygotował tylko oficjalne sprawozdanie, "jak każdy stypendysta".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj