Dziennik Gazeta Prawana logo

Tusk: Za politykę zagraniczną odpowiadam ja

28 listopada 2007, 12:53
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
10.05.2007 Warszawa sejm wywiad z przewodniczacym Platformy Obywatelskiej Donaldem Tuskiem , przeprowadzony przez Michala Karnowskiego i Piotra Zarembenz Donald TuskFot. Wojciech Grzedzinski
10.05.2007 Warszawa sejm wywiad z przewodniczacym Platformy Obywatelskiej Donaldem Tuskiem , przeprowadzony przez Michala Karnowskiego i Piotra Zarembenz Donald TuskFot. Wojciech Grzedzinski/Inne
Tu nie ma żadnych wątpliwości - tak Donald Tusk kwituje pytania prezydenta Lecha Kaczyńskiego o podział kompetencji między nim a rządem. "Szef rządu odpowiada za prowadzenie polityki zagranicznej, a prezydent reprezentuje Polskę jako głowa państwa" - tłumaczył premier w redakcji "Faktu", którego redaktorem naczelnym stał się na jeden dzień.

Burza wybuchła po wczorajszej deklaracji premiera, że Polska nie będzie dłużej blokować rozpoczęcia negocjacji między Rosją a OECD. Prezydent przyjął te słowa - jak napisano w oświadczeniu - "z najwyższym zdumieniem". Oburzył się także, że nikt z nim nie konsultował tego kroku.

"Nie chcę nikogo pozostawiać w sferze domysłów czy złudzeń. Konstytucja, w mojej ocenie, i polskie prawo jest jednoznaczne: ja - jako premier polskiego rządu - odpowiadam za prowadzenie polityki zagranicznej, pan prezydent reprezentuje Polskę jako głowa państwa" - powiedział Tusk dziennikarzom.

Ale wszystko wskazuje na to, że te słowa prezydenta nie przekonają. Lech Kaczyński o podział kompetencji zamierza zapytać Trybunał Konstytucyjny. Rozzłościć miały go zapowiedzi nowych ministrów, którzy chcą wycofać polskie wojska z Iraku i przekształcić polskie wojsko w armię zawodową.

Donald Tusk jednak nie obawia się werdyktu trybunału: "Cieszę się, że prezydent uznał, że trybunał jest takim niezależnym ciałem, którego werdykty powinny być respektowane".

"Jest to coś nowego w polskiej polityce, jeśli chodzi o pana prezydenta, z uznaniem witam ten gest" - skomentował szef rządu, nawiązując do słów krytyki, które jeszcze jakiś czas temu padały z ust Lecha Kaczyńskiego na temat orzeczeń trybunału.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj