Dziennik Gazeta Prawana logo

"Współpracownicy SB ważni w tym rządzie"

9 maja 2008, 09:41
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński/Inne
Zmieniając konstytucję, Platforma Obywatelska chce odebrać prawa obywatelskie skazanym za jazdę rowerem po pijanemu, ale zatrudnia w rządzie współpracownika SB - zagrzmiał w TV Trwam Jarosław Kaczyński. Prezes PiS stwierdził, że formacja Donalda Tuska prowadzi niekonsekwentną grę, w której cierpi ten, kto wypił dwa piwa, a kat SB "teraz ma wielkie przywileje".

W myśl noweli konstytucji, zaproponowanej przez PO, człowiek, który wypił dwa piwa i przejechał się rowerem, miałby utracić podstawowe prawa obywatelskie - zauważył w "Rozmowach Niedokończonych" Radia Maryja i TV Trwam Jarosław Kaczyński. Prezes PiS odniósł się w ten sposób do planów PO, by osoby skazane nie mogły zasiadać w parlamencie.

"Wielokrotny morderca w todze z dawnych lat komunizmu pobiera bardzo wysoką emeryturę. Człowiek, który katował najlepszych Polaków w katowniach UB czy SB, też ma wielkie przywileje. Ludzie, którzy szkodzili straszliwie, współpracując z SB, spokojnie mogą pełnić różne funkcje, zresztą są bardzo ważni w tym rządzie; jeden przynajmniej" - powiedział Kaczyński.

Prezes PiS zaprotestował przeciwko proponowanej przez PO likwidacji immunitetów, chroniących posłów i senatorów przed wymiarem sprawiedliwości w czasie sprawowania mandatu. Były premier zwrócił też uwagę na śledztwo w sprawie zagłuszania okupujących kancelarię premiera pielęgniarek, które na co dzień kontaktowały się z mediami przez telefony komórkowe.

"Jeśli chodzi o gmach kancelarii premiera, tam różnego rodzaju urządzenia do zagłuszania są, i z powodów - o których nie mogę mówić - bardzo regularnie są włączane. Jeżeli z tego powodu są śledztwa, to trzeba zadać pytanie, czemu mają służyć te przepisy. Czy przy ich pomocy nie będzie się eliminowało czołowych polityków opozycji?" - zastanawiał się Kaczyński.

Prezes PiS zapowiedział, że pakiet noweli konstytucji autorstwa jego partii będzie dotyczył "wszystkich innych kwestii, to znaczy wprowadzenia porządku moralnego w nasze życie publiczne". Kaczyński dodał, że chodzi o odebranie przywilejów sprawcom zbrodni i skazanym w procesach lustracyjnych.

"Tego rodzaju propozycje będą propozycjami PiS. To będzie też taki moment próby dla PO - o co w gruncie rzeczy chodzi. O to, by przy pomocy tych przepisów ścigać rzeczywistych przestępców, czy też może przeciwników politycznych" - podkreślił były premier.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj