Partia Donalda Tuska coraz bardziej rośnie w siłę. Gdyby wybory do Sejmu odbyły się w zeszłą niedzielę, Platforma Obywatelska mogłaby sama rządzić, a nawet odrzucać prezydenckie weta. A PiS traci coraz mocniej - wynika z najnowszego sondażu instytutu GfK Polonia.
46 procent ankietowanych oddałoby głos na partię rządzącą - wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie "Rzeczpospolitej". Poparcie dla Prawa i Sprawiedliwości spadło natomiast do 19 procent. Do Sejmu wszedłby jeszcze SLD, na który stawia 6 procent przepytywanych Polaków.
Platforma od początku wakacji zdobyła poparcie większe o 6 procent, PiS stracił 7 procent. Jeśli przeliczyć to na mandaty w Sejmie, PO zdobyłaby ich 298, partia Jarosława Kaczyńskiego - 120, a ugrupowanie, któremu przewodzi Grzegorz Napieralski miałoby 40 foteli. Do Sejmu weszliby jeszcze dwaj posłowie mniejszości niemieckiej.
Aż 67 procent ankietowanych zadeklarowało chęć uczestniczenia w wyborach.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane