Funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego dostali po kieszeni od rządu Donalda Tuska. Przyjął on bowiem rozporządzenie obniżające mnożnik, na podstawie którego wyliczana jest ich pensja. Rząd chce w ten sposób wyrównać pensje w służbach, bo do tej pory najwięcej zarabiało się właśnie w CBA.
Według Radia ZET oznacza to, że funkcjonariusze CBA zarobią teraz średnio po kilkaset złotych miesięcznie mniej. Skąd ta zmiana? Urzędnicy Donalda Tuska twierdzą, że dzięki temu płaca w CBA zrówna się z pensjami, jakie otrzymują funkcjonariusze ABW i Agencji Wywiadu.
Różnice w płacach pomiędzy tymi służbami powodowały, że funkcjonariusze tych gorzej opłacanych instytucji porzucali swoją pracę i szli służyć do formacji kierowanej przez Mariusza Kamińskiego.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|