Zbigniew Ziobro rzuca Sejm. Nie odchodzi jednak z polityki, chce startować w wyborach do Parlamentu Europejskiego. "Chcę odpocząć" - tłumaczy Ziobro. Jednak może mu chodzić o immunitet, jaki dostałby w europarlamencie. W Polsce nic nie chroni go już przed ewentualnymi zarzutami prokuratorskimi. Gdy Sejm chciał odebrać mu immunitet, Ziobro sam się go zrzekł.
Zbigniew Ziobro potwierdził w rozmowie z "Naszym Dziennikiem" swój zamiar rezygnacji z bieżącej polityki na szczeblu krajowym i start w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Praca eurodeputowanego traktowana jest przez większość polityków jako - w zależności od powodów - rodzaj politycznej emerytury lub zsyłki.
Były minister sprawiedliwości tłumaczy, że "chce odpocząć", ale w grę - jak twierdzi gazeta - może wchodzić też kwestia immunitetu, jaki dostałby, gdyby zasiadł w ławach Parlamentu Europejskiego.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane