"Sądzę, że Główne partie, PO i PiS, które mają - zdaje się - większość konieczną do samorozwiązania parlamentu, mówią już o tym od dłuższego czasu. Mam nadzieję, że gdy przyjdzie moment głosowania, posłowie tych partii zagłosują za skróceniem kadencji" - powiedział Adam Bielan w Kontrwywiadzie RMF FM.
Dlaczego wybory powinny odbyć się pół roku wcześniej, czyli wiosną 2011 roku? "Po pierwsze dlatego, że Poza tym lepiej, jeżeli wybory parlamentarne odbywają się wiosną, ponieważ cykl powstawania budżetu pozwala nowemu rządowi pracować na budżecie, który sam przygotował, a nie na budżecie poprzedników" - dodał Bielan.
Gość Radia ZET poseł PiS, także powiedział, że PiS jest za wcześniejszymi wyborami. "Wybory będą wcześniej niż na wiosnę 2011 r, a przypuszczam, że Donald Tusk będąc na równi pochyłej, na której się dostaje za całkowitą bezradność wobec kryzysu, zdecyduje się na szybsze wybory, żeby ratować dobre notowania, przywództwo w PO i kandydaturę na prezydenta" - mówi Kurski.
Tymczasem w Platformie Obywatelskiej ciągle trwają dyskusje, co wybrać: przyspieszone wybory czy zmianę terminu polskiej prezydencji w Unii? Wybory mogłyby się odbyć na wiosnę 2011" - powiedział wczoraj Zbigniew Chlebowski w Radiu ZET.
>>>Do urn możemy pójść pół roku wcześniej
Jego słowa to jednak tylko opinia, która na razie nie ma wiążącego charakteru. PO nie podjęła jeszcze decyzji w sprawie przyspieszenia wyborów.