Najprawdopodobniej już na przełomie maja i czerwca do Polski przyleci premier Rosji Władimir Putin - dowiedział się DZIENNIK. Będzie to pierwsza oficjalna wizyta Putina w naszym kraju od przeszło siedmiu lat, gdy - jako prezydenta - przyjmował go Aleksander Kwaśniewski.
Już w tym tygodniu do Moskwy leci wiceszef MSZ Andrzej Kremer, by ustalić szczegóły wizyty. W tym samym celu w marcu rosyjską stolicę odwiedzi szef naszej dyplomacji Radosław Sikorski.
Wizyta Putina ma być zwieńczeniem trwających od blisko dwóch lat starań rządu Donalda Tuska o poprawę stosunków ze wschodnim sąsiadem. Zdaniem źródeł dyplomatycznych jest to możliwe, bo Kreml docenił "wstrzemięźliwą" postawę Warszawy w trakcie styczniowego konfliktu gazowego między Rosją a Ukrainą.
Ale nie tylko to skłoniło Władimir Putina do przyjazdu do naszego kraju. Kreml uznał także, że próba izolowania Polski okazała się nieskuteczna. Rosjanie zrozumieli, że polskie wpływy w Unii Europejskiej są zbyt duże, aby opłacało się zamrażać stosunki z Warszawą.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane