Kiedy ogłaszano nominację Andrzeja Czumy na ministra sprawiedliwości, - napisała "Polityka".
"W związku z tym, że dokumenty sądowe są powszechnie dostępne, wiemy, że w sądzie Cook County w Illinois zapadło kilkanaście wyroków przeciwko ministrowi" - mówi dziennikarz polonijny Andrzej Jarmakowski. "Najwięcej spraw wytoczyły banki, którym minister nie spłacał zadłużenia z kart kredytowych".
Po raz pierwszy sprawa wyszła na jaw 10 lat temu, kiedy pojawiły się pierwsze pogłoski, że Andrzej Czuma może zostać konsulem generalnym RP w Chicago. Przeciw tej decyzji ostro zaprotestowało kilka osób, w tym Mieczysław Klasa. To on napisał list do redakcji "Dziennika Związkowego”:
"Bardzo bym nie chciał, byśmy mieli takiego konsula. Z Czumą mam bardzo złe doświadczenia osobiste” - napisał wtedy Klasa, który ministra znał jeszcze z Polski jako niezłomnego opozycjonistę. .
Klasa napisał w swoim liście do "Dziennika Związkowego”: "Po kilku tygodniach powiedział, że oddanie trochę się przeciągnie, a panienka, z którą mieszkał, wyprowadziła się od niego razem z moimi pieniędzmi. Dług zaczął oddawać w nieregularnych ratach, ale po paru miesiącach raty się skończyły. i troską o rzekomo nielegalny pobyt mojej żony w Stanach. Próby ugodowego załatwienia sprawy nie powiodły się, zawiadomiłem policję o pogróżkach i wystąpiłem na drogę sądową o zwrot pieniędzy”.
. Klasa dodaje, że mimo prawomocnego wyroku Andrzej Czuma nadal uchylał się od spłacania pieniędzy, dlatego ich odzyskiwanie trwało jeszcze cztery lata - w ratach po 150 dolarów.
To nie jedyna sprawa, którą w sądzie Cook County stanu Illinois przegrał obecny minister sprawiedliwości. Sprawę z nim wygrał też szpital Our Lady of the Resurrection Medical Center - . A także banki: Capital One Bank - Chase Manhattan Bank - i Colonial Credit Corporation. Korporacja oskarżyła Czumę, że .
>>>Czuma odpowiada na zarzuty tygodnika
"Za ten tekst podamy tygodnik do sądu" - mówi DZIENNIKOWI Krzysztof Czuma, syn i społeczny asystent ministra.
Politycy Platformy Obywatelskiej też dystansują sie od doniesień, które znajdą się w jutrzejszej "Polityce". do tego czasu nie zamierzam komentować tych informacji" - mówi Waldy Dzikowski wiceszef PO.