Dziennik Gazeta Prawana logo

Czuma łamie prawo antykorupcyjne

12 lutego 2009, 15:32
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Choć minister sprawiedliwości zapewniał, że nie pracuje w spółce swego syna, sądowe dokumenty temu przeczą. Andrzej Czuma jest członkiem rady nadzorczej Elektronu. Mało tego - informacja, że potomek ministra jest jego asystentem społecznym nie została zgłoszony odpowiednim władzom. To naruszenie przepisów antykorupcyjnych - mówi Grażyna Kopińska z Fundacji Batorego.

Gdy wchodząc do rządu, wypełniał oświadczenie majątkowe, nie wspomniał, że jest członkiem rady nadzorczej spółki Elektron. Właścicielem tej spółki jest jego syn Krzysztof Czuma. W środę na konferencji minister zapewniał, że złożył rezygnację. Dlaczego więc Krajowy Rejestr Sądowy nie odnotował zmiany? - przyznaje Krzysztof Czuma. Formalnie naraził więc ojca na zarzut kłamstwa w oświadczeniu majątkowym.

Na tym jednak nie koniec. Zdaniem Grażyny Kopińskiej z Fundacji Batorego . Nie wiadomo bowiem, na jakiej podstawie minister Czuma nazywa swojego syna społecznym asystentem? Zgodnie z ustawą, poseł musi zgłosić marszałkowi Sejmu swoich asystentów razem z informacją, jak zarabiali pieniądze w ostatnich trzech latach. W poprzedniej kadencji Andrzej Czuma zgłosił Krzysztofa do tego rejestru. Ale w obecnej już nie. Jest to złamanie ustawy. "Oczywiście, że jestem asystentem społecznym mojego ojca" - mimo to twierdzi Krzysztof Czuma. "Żadnej sankcji za to nie ma, ale po to są te przepisy, by ich przestrzegać" - mówi tymczasem Grażyny Kopińskiej, a minister sprawiedliwości jest ostatnią osobą, która może je łamać.

Od dnia, gdy Andrzej Czuma został ministrem, syn Krzysztof był jego nieformalnym rzecznikiem prasowym. To on decydował o zapraszaniu gości na uroczystość wręczenia nominacji. I to za jego zgodą wśród zaproszonych tam gości pojawił się kontrowersyjny polityk Janusz Korwin-Mikke. Potem minister Czuma ustalił z pracownikami biura prasowego, że do czasu powołania nowego rzecznika to jego syn będzie umawiał z nim wywiady. "Mój syn jest społecznym asystentem mnie posła, nie ministra" - tłumaczył w środę na konferencji minister sprawiedliwości.

Okazuje się jednak, że społeczny asystent Krzysztof Czuma nie wie wszystkiego. W rozmowie z DZIENNIKIEM zdziwił się, że rzecznikiem ministra sprawiedliwości miał zostać dziennikarz Bogusław Mazur. Tak przedstawił go sam Andrzej Czuma w środę na konferencji prasowej.

bo - ustaliło Radio Zet - okazał się bliskim znajomym córki ministra. Andrzej Czuma głosu w tej sprawie nie zabrał. Na jego nieszczęście znów jednak odezwał się syn. "Jestem gorącym zwolennikiem nepotyzmu. Jeśli minister chce coś zrobić, musi otaczać się rodziną i przyjaciółmi" - stwierdził wczoraj Krzysztof Czuma.

Sam Mazur ogłosił potem, że zrezygnuje z tej funkcji. "Uważam, że rolą rzecznika jest ujmowanie ministrowi kłopotów, a nie dokładanie nowych" - powiedział Mazur portalowi "Rzeczpospolitej".

>>>Czuma: Jestem zwolennikiem nepotyzmu

Ministra czekają też inne kłopoty - tym razem ze strony koalicjanta. . Ten sam, który kilka miesięcy temu odszedł z MSWiA po podejrzeniach o współpracę ze służbami. To była rano informacja dnia. Skomentował ją na konferencji w Olsztynie Jarosław Kaczyński. Mówił, że jest zaniepokojony nominacją osoby podejrzanej o współpracę z SB. Nieoczekiwanie zareagowała na to PO. Oświadczenie wygłosili szef klubu Zbigniew Chlebowski i wiceminister sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski z PO. Zażądali od prezesa PiS przeproszenia Kwiatkowskiego. "To jedyny powołany w ostatnim czasie wiceminister sprawiedliwości" - grzmiał Chlebowski. "To komedia, przecież każdy wiedział wczoraj, że prezesowi chodziło o Nalewajka" - kręcił głową poseł PiS Jan Dziedziczak.

>>>Platforma żąda przeprosin od Kaczyńskiego

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj