Erika Steinbach w tym roku nie dostanie nominacji do rady fundacji, która zbuduje Centrum Wypędzonych. DZIENNIK dowiedział się, że taką obietnicę kanclerz Niemiec Angela Merkel złożyła Władysławowi Bartoszewskiemu podczas spotkania w "cztery oczy" w Berlinie.
"Jestem całkowicie usatysfakcjonowany rozmową z kanclerz Niemiec" - tylko tak Władysław Bartoszewski podsumował z Angelą Merkel. Nic więcej na temat godzinnego spotkania nie chciał powiedzieć.
DZIENNIK ustalił, że , że szefowa Związku Wypędzonych Erika Steinbach w tym roku nie dostanie nominacji do rady fundacji, która zbuduje Centrum Wypędzonych.
>>> Bartoszewski: Albo ja, albo Steinbach
Wcześniej Władysław Bartoszewski mówił w DZIENNIKU, że "stosunkom Polski z Niemcami grozi załamanie, jeśli niemiecki rząd włączy Erikę Steinbach do rady odpowiedzialnej za budowę ośrodka o wypędzeniach w Berlinie".
Misji Bartoszewskiego kibicował także szef MSZ Radosław Sikorski. - ocenił.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|